Aktualności | PalmJazz przyciąga muzycznych mistrzów

Grafika promująca festiwal

Mat. graf. organizatora

PalmJazz przyciąga muzycznych mistrzów

Opublikowane: 28.10.2026 / Sekcja: Dzieje się  Kultura 

Jan Garbarek, Anna Maria Jopek, Marcin Wasilewski i Chris Potter – to tylko kilka nazwisk z bogatej listy artystów, którzy wystąpią podczas XVII PalmJazzu. Od 5 do 16 listopada Gliwice będą główną sceną festiwalowych spotkań z jazzem i muzyką świata. W programie znalazło się 21 koncertów, znakomitych polskich i zagranicznych muzyków, zaproszonych przez Krzysztofa Kobylińskiego, twórcę i dyrektora artystycznego wydarzenia.

Zdaniem Krzysztofa Kobylińskiego, jedną z największych gwiazd tegorocznej edycji będzie Jan Garbarek. Norweski saksofonista wystąpi 11 listopada w Teatrze im. Tadeusza Różewicza. Towarzyszyć mu będą pianista Rainer Brüninghaus, basista Yuri Daniel i perkusjonista Trilok Gurtu. Garbarek już kilkakrotnie gościł na PalmJazzie, a jego kolejny przyjazd będzie okazją do spotkania z kwartetem, którego brzmienie i swoboda improwizacji wyrastają z wieloletniej współpracy.

Mocną częścią programu jest również polska scena. Do Gliwic przyjadą m.in. Marcin Wasilewski Trio, Anna Maria Jopek, Wojtek Mazolewski oraz kwartet Macieja Obary z gościnnym udziałem norweskiego trębacza Mathiasa Eicka. Festiwal sięgnie także po elektronikę i muzykę etniczną za sprawą Deep Forest, a osobny wieczór w teatrze wypełni występ Chóru Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach.

– Docierają do mnie spoza Gliwic opinie, że pod względem obsady to najlepszy festiwal w Polsce. Wierzę, że tak jest. Z pewnością udało się zaprosić znakomitych wykonawców, podobnie jak w ubiegłym roku. Szczególnie cieszy mnie tak duża reprezentacja polskich artystów – mówi Krzysztof Kobyliński.

Wśród propozycji wartych uwagi wymienia też Diego Jascalevicha. Argentyński muzyk wystąpi 5 listopada w Jazovii, podczas inauguracyjnego wieczoru. Jest wirtuozem charango – niewielkiego instrumentu strunowego wywodzącego się z Andów. W swoich kompozycjach łączy południowoamerykańskie tradycje z jazzem i muzyką klasyczną. Na PalmJazzie zagra po raz pierwszy. Tego samego wieczoru publiczność usłyszy trio Marcina Wasilewskiego.

Na spotkanie z publicznością

PalmJazz rozpoczął swoją historię w 2010 roku. Przez kolejne edycje zmieniały się jego skala, możliwości finansowe i grono odbiorców. Kobyliński pamięta zarówno pierwsze organizacyjne doświadczenia, jak i lata, w których pokrywał koszty festiwalu z własnej kieszeni. Dziś przy jego realizacji współpracuje z Gliwicami.

Niewątpliwie, PalmJazz na przestrzeni swoich 16. edycji, skutecznie kształtował gusta muzyczne słuchaczy.

– Publiczność budowaliśmy przez lata – przyznaje Kobyliński. - Na początku trzeba było zainteresować mieszkańców festiwalem, zachęcić ich do przyjścia. Rozdawaliśmy płyty, organizowaliśmy konkursy, udostępnialiśmy bilety. Stopniowo przybywało osób, które dowiadywały się o nas i chciały uczestniczyć w koncertach – wspomina muzyk.

Organizatorzy zachowali wprowadzone od początku ulgi dla uczniów, studentów, emerytów i rencistów. Jednocześnie każda kolejna edycja powstaje w innych warunkach. Koncertów i wydarzeń kulturalnych przybywa, a wraz z nimi rośnie wybór oferowany słuchaczom.

Z Nowego Jorku do Gliwic

Na pytanie o to, co pozostaje po festiwalowych spotkaniach, Kobyliński odpowiada anegdotą:

– Mój znajomy był na koncercie Mike’a Sterna w Nowym Jorku. Po występie podszedł do niego i powiedział, że jest z Polski. Stern zapytał, czy przypadkiem z Gliwic, bo właśnie stąd miał dobre wspomnienia – mówi twórca PalmJazzu.

Takie relacje buduje się również poza sceną. 

– Mamy dobrą publiczność i dbamy o warunki, w jakich występują muzycy. Równie ważne jest jednak to, co dzieje się przed koncertem i po nim: posiłek, odpoczynek, możliwość spokojnego przygotowania się do występu – podkreśla Kobyliński.

W tym roku najwięcej koncertów odbędzie się w Jazovii i gliwickim teatrze. PalmJazz zawita również do Pałacu w Rybnej w Tarnowskich Górach oraz Raciborskiego Centrum Kultury. W kolejnych festiwalowych wieczorach wystąpią m.in. Chris Potter Trio, Krzysztof Ścierański i Adam Makowicz.

– Zapraszam mieszkańców Gliwic do Jazovii i na pozostałe festiwalowe sceny. Będziemy gościć wykonawców z ogromnym dorobkiem, zajmujących ważne miejsce w historii muzyki. Warto przyjść także na koncert artysty, którego nazwisko jeszcze niewiele nam mówi. Wśród tych mniej znanych również są wielcy muzycy – zachęca Kobyliński.

Szczegółowy program oraz informacje o biletach są dostępne na stronie palmjazz.pl. 

Grafika promująca festiwal Krzysztof Kobyliński przy fortepianie