Aktualności | Od 20 lat wspierają chorych na stwardnienie rozsiane. Jubileusz SEZAM-u

spiker na scenie

Fot. M.Buksa/UM Gliwice

Od 20 lat wspierają chorych na stwardnienie rozsiane. Jubileusz SEZAM-u

Opublikowane: 12.10.2026 / Sekcja: Dzieje się 

Setki spotkań, rehabilitacji, warsztatów, projektów, wspólnych wyjazdów i inicjatyw, ale przede wszystkim historie ludzi, którzy dzięki Stowarzyszeniu znaleźli wsparcie, przyjaźń i poczucie, że nie muszą mierzyć się z chorobą sami. Śląskie Stowarzyszenie Chorych na Stwardnienie Rozsiane SEZAM, które działa w Gliwicach, świętuje 20-lecie działalności.

Historia SEZAM-u to historia organizacji, ale przede wszystkim ludzi, ich determinacji, nadziei i wzajemnego wsparcia. Dlatego jubileusz to ważne wydarzenie dla członków stowarzyszenia, ich rodzin oraz wszystkich osób, które przez lata były związane z SEZAM-em, a także chorych na stwardnienie rozsiane, którzy w placówce otrzymują ogromne wsparcie. To również dzień przyjaciół SEZAM-u, wolontariuszy, lekarzy, terapeutów, przedstawicieli instytucji, samorządu oraz osób i firm, które przez lata wspierały działalność Stowarzyszenia. Uroczystość odbyła się 9 października w Arenie Gliwice. 

– Historia naszego Stowarzyszenia rozpoczęła się od historii mamy, której syn zachorował na stwardnienie rozsiane. Dostęp do nowoczesnego leczenia był wówczas bardzo ograniczony, a leki na SM nie były łatwo dostępne w Polsce. Ta mama, chcąc zrobić wszystko, co było możliwe dla swojego dziecka, zaczęła na własną rękę zdobywać i sprowadzać leki z zagranicy, ponosząc za nie pełną odpłatność. Była to ogromna determinacja, ale przede wszystkim dowód matczynej miłości i przekonania, że nie można się poddać. Z czasem pojawiła się myśl, że nie może być tak, że każda rodzina musi samotnie walczyć o dostęp do leczenia, informacji i pomocy. Że potrzebne jest miejsce, w którym osoby chore i ich bliscy będą mogli spotkać innych ludzi, uzyskać wsparcie i wspólnie szukać rozwiązań – mówi Karolina Kropornicka, prezes Stowarzyszenia SEZAM, które założyła wraz z Bogusławą Dyrbuś.

Przez 20 lat Stowarzyszenie się zmieniało i rozwijało, ale najważniejsza idea pozostała taka sama – człowiek chorujący na SM nie może zostać sam ze swoją chorobą

SEZAM oferuje rehabilitacje, terapie, warsztaty, spotkania edukacyjne i integracyjne oraz codzienne wsparcie. Placówka działa przy ul. Jana Śliwki 12. Jest dostosowana do potrzeb osób z niepełnosprawnościami. 

– Pozyskanie i kompleksowe dostosowanie własnej siedziby – miejsca, które dziś służy naszym członkom jako przestrzeń rehabilitacji, terapii, spotkań, aktywizacji i integracji to jedno z najważniejszych momentów w historii SEZAM-u. Dla nas to więcej niż budynek. To miejsce, które przez lata stało się drugim domem wielu osób. Chcemy nadal rozwijać rehabilitację, realizować projekty wspierające osoby z SM i ich rodziny, przeciwdziałać wykluczeniu społecznemu oraz tworzyć możliwości aktywnego i pełnego życia mimo choroby – mówi prezes Kropornicka. 

W planach jest też dokończenie adaptacji ostatniej kondygnacji budynku na potrzeby osób wymagających stałego, całodobowego wsparcia. (mf)

 

Karolina Kropornicka orkiestra na scenie ludzie przy stolikach ludzie w holu przy stoiskach z ikonami